Przejdź do treści
AKADEMIAFUTBOLU

Akademia Futbolu / Portal

Trening piłkarski bez kolejek: jak zorganizować ćwiczenia


Jak ograniczyć kolejki na treningu dzieci? Sprawdź organizację pól, powroty, wznowienia i przykład zadania, w którym każdy zna swoją rolę.

Trening piłkarski bez kolejek: jak zorganizować ćwiczenia

Trening bez kolejek zaczyna się od prostego pytania: co robi zawodnik, kiedy kończy swoją akcję? Jeżeli wraca na koniec długiego rzędu, trzeba zmienić przepływ ludzi, liczbę równoległych zadań albo sposób wznowienia. Nowa zabawa nie rozwiąże problemu, jeśli cała grupa nadal korzysta z jednej piłki.

Nie chodzi o usunięcie każdej pauzy. Dzieci potrzebują odpoczynku, napicia się i chwili na zrozumienie zadania. Problemem jest oczekiwanie, które powstaje przypadkiem, trwa bez wyraźnego powodu i odbiera możliwość działania. Poniższa metoda pomaga znaleźć takie miejsca, zanim trening zamieni się w pilnowanie ogonka.

Sprawdź, gdzie naprawdę powstaje kolejka

Popatrz na zadanie od końca. Zawodnik oddaje strzał, zabiera piłkę i przecina drogę następnemu. Bramkarz musi jeszcze odnaleźć piłkę. Trener podaje dopiero wtedy, gdy wszyscy wrócą na początek. Sama akcja jest krótka, ale organizacja wymusza kilka dodatkowych zatrzymań.

Rozdziel te przyczyny. Czasem brakuje zapasowych piłek, czasem jest tylko jeden cel, a czasem dzieci nie wiedzą, kto zaczyna. Każdy problem wymaga innej poprawki. Dwie nowe bramki nie pomogą, jeśli wszyscy nadal czekają na podanie od prowadzącego.

Wybierz jednego zawodnika i prześledź jego pełny obieg: start, akcję, powrót i ponowne wejście. Nie musisz obliczać statystyk całej grupy. Taki obieg pokaże, czy większość czasu zajmuje zadanie, czy obsługa zadania. Przyjrzyj się także osobie stojącej najdalej, której łatwo nie zauważyć.

Szersze podstawy znajdziesz w poradniku treningu piłkarskiego dzieci. Tutaj zajmujemy się konkretnie ruchem zawodników między kolejnymi próbami, a nie budową całego programu szkoleniowego.

Zastąp wspólną kolejkę równoległymi sytuacjami

Jeśli cel nie wymaga pełnowymiarowej bramki, nie buduj wokół niej całego treningu. Przy wyborze kierunku możesz wykorzystać bramki z pachołków. Przy podaniu do partnera ważniejsza jest relacja między zawodnikami niż obecność bramkarza.

The FA wskazuje małe gry jako sposób ograniczania ćwiczeń z kolejkami. Z tej zasady nie wynika jednak, że każda gra automatycznie będzie dobrze zorganizowana. Nadal potrzebuje czytelnego wznowienia i miejsca na zapasowe piłki.

Wyobraź sobie dwanaścioro dzieci ćwiczących podanie i wyjście na wolną pozycję. Zamiast jednego układu z szeregiem przygotuj trzy pola po cztery osoby. Na każdym pracują dwie pary, a sposób rozpoczęcia jest identyczny. To autorski przykład organizacyjny, nie zalecana liczebność dla każdej grupy.

Nie zwiększaj liczby pól ponad to, co możesz obserwować. Jeśli jedno znika za bramką lub grupą rodziców, układ trzeba zmienić. Równoległość ma pomóc dzieciom grać, a nie utrudnić prowadzącemu nadzór. Ustawienie trzech boisk jest dopiero początkiem organizacji.

Zaprojektuj powrót i wznowienie

Instrukcja powinna zawierać zakończenie. Powiedz nie tylko, dokąd podać, ale też gdzie przejść po podaniu i kto bierze następną piłkę. Pokaż pełen obieg w wolnym tempie. Dzieci nie powinny odgadywać zasad rotacji dopiero w trakcie rywalizacji.

Ustal oddzielną drogę powrotu, jeśli ćwiczenie ma wyraźny kierunek. Nie prowadź jej przez strefę strzału ani między przeciwnikami. Gdy układ wymaga ciągłego przecinania toru piłki, uprość go. Strzałki na kartce mogą się krzyżować bez szkody; dzieci na boisku już nie.

Zapasowe piłki rozłóż przy miejscach wznowienia, poza aktywną przestrzenią. Nie wrzucaj nowej, dopóki stara nadal znajduje się w grze. Umów jasny sygnał jej wycofania. W przeciwnym razie zyskasz tempo kosztem nieporozumień.

W materiale FIFA o małych grach pokazano organizację równoległych boisk. Własny układ dopasuj do dostępnej przestrzeni i celu, zamiast przenosić gotowy rysunek bez zmian. Szczególnie uważnie sprawdź odległości między sąsiednimi zadaniami.

Przykład: trzy pola i jeden wspólny temat

Przyjmijmy temat: podaj i pokaż się partnerowi w nowym miejscu. Dwanaścioro zawodników dzielisz na trzy czwórki. Każda czwórka dostaje pole i dwie piłki, po jednej na parę. Wewnątrz pola dwie pary wykonują tę samą prostą sekwencję, zachowując od siebie odstęp.

Najpierw zawodnik podaje do partnera i zmienia pozycję tak, aby otrzymać piłkę pod innym kątem. Partner odwraca się do nowego ustawienia i odgrywa. Po sprawdzeniu organizacji odkładacie jedną piłkę i wprowadzasz przeciwnika: jedna para próbuje utrzymać piłkę, druga ją odebrać. Przejęcie oznacza zmianę ról bez ustawiania nowej kolejki.

Jeżeli gra szybko się rwie, nie dokładaj obowiązku gry na jeden kontakt. Sprawdź odległości, zrozumienie celu i rozpoczęcie po wyjściu piłki. Możesz wrócić na chwilę do par, pokazując wyłącznie element wymagający wyjaśnienia. Potem ponownie sprawdź go przy przeciwniku.

MomentDziałanie zawodnikówObserwacja trenera
StartPary zaczynają na swoich polachCzy każdy zna partnera i granice
PodaniePodający szuka nowej pozycjiCzy ruch tworzy możliwość zagrania
PrzejęcieZespoły zamieniają się rolamiCzy nie czekają na dodatkową komendę
AutWyznaczony zespół wznawiaCzy tylko jedna piłka jest aktywna
PrzerwaGrupa korzysta z postojuCzy pauza jest rzeczywistym odpoczynkiem

To przykład usunięcia organizacyjnego przestoju przy zachowaniu jednego tematu, a nie pełny plan obciążenia. Materiały odpowiednie dla swojej kategorii możesz wyszukać w bibliotece treningów. Każdy z nich nadal wymaga dopasowania do obecnej grupy.

Stacje nie powinny mnożyć instrukcji

Cztery stacje z czterema zupełnie nowymi zabawami mogą wymagać więcej tłumaczenia niż wspólne zadanie. Dzieci przechodzą, pytają, przestawiają sprzęt, a trener ponownie wyjaśnia punktację. Ruch wygląda imponująco, lecz samych działań piłkarskich jest niewiele.

Na początek wybierz zadania o wspólnym układzie. Niech zmienia się jeden element: cel podania, obecność przeciwnika albo kierunek zdobywania punktu. Przejście nie będzie wtedy oznaczać uczenia się całej organizacji od nowa. Przy młodszej lub nowej grupie taka przewidywalność ułatwia samodzielny start.

Rotacja nie musi oznaczać przeprowadzki wszystkich zawodników. Czasem lepiej zostawić dzieci na polach i zmienić regułę. Czasem przemieszcza się tylko jedna para. Zapisz to wcześniej w konspekcie treningu, szczególnie jeśli prowadzisz zajęcia samodzielnie.

Zwróć uwagę na sam moment zmiany. Najpierw zatrzymaj piłki, później wskaż miejsce przejścia. Jeżeli równocześnie tłumaczysz nowe zasady i prosisz o przeniesienie sprzętu, część komunikatu prawdopodobnie nie dotrze do wszystkich. Rozdzielenie tych dwóch czynności porządkuje trening bez podnoszenia głosu.

Odpoczynek to coś innego niż przypadkowe czekanie

Osoba odpoczywająca nie musi przez całą przerwę żonglować, liczyć podań ani analizować kolegów. Taki dodatek może sprawić, że zaplanowany odpoczynek przestanie nim być. Ustal, czemu służy pauza, zanim wymyślisz zadanie mające ją wypełnić.

Nie rozwiązuj kolejek systemem: przegrany schodzi i czeka. Dziecko, któremu trudniej wykonać zadanie, może wtedy dostawać najmniej okazji do ćwiczenia. Jeśli zmieniasz zespoły, zadbaj o przejrzystą kolejność niezależną od dominacji jednej drużyny.

Przy dużej frekwencji pomocny będzie poradnik o dużej grupie prowadzonej przez jednego trenera. Nie każdą trudność da się usunąć przestawieniem pachołków. Niekiedy trzeba zmienić liczebność grupy albo warunki organizacji zajęć.

Po treningu zapisz jedną konkretną poprawkę

Zanotuj, gdzie powstawało oczekiwanie, dlaczego i co zmienisz. Zamiast "dzieci były mało aktywne" napisz: "po strzale zawodnik wracał środkiem i blokował następną próbę". Taki opis prowadzi do działania, a nie ogólnej oceny zachowania grupy.

Sprawdź też, czy usunięcie kolejki nie usunęło celu. Szybkie wznowienia nie są sukcesem, jeśli dzieci przestały obserwować partnera i tylko odkopują piłkę. Dobra organizacja daje miejsce na decyzję; nie zamienia zajęć w wyścig z czasem.

Na kolejny trening przygotuj dodatkowy punkt startowy albo oddziel powrót od akcji. Po kilku próbach oceń rezultat. Jeśli zmiana nie pomogła, wróć do obserwacji pełnego obiegu. Nie potrzebujesz od razu nowego zestawu dwudziestu ćwiczeń.

Przećwicz start bez dodatkowych komend

Przed właściwym blokiem poproś jedną parę o wykonanie pełnego obiegu, a pozostałe dzieci o wskazanie, co dzieje się później. Nie chodzi o odpytywanie, lecz sprawdzenie instrukcji. Jeżeli uczestnicy nie wiedzą, gdzie wraca zawodnik, popraw pokaz, zanim wszystkie pola rozpoczną jednocześnie.

Przygotuj również wariant na brak piłki. Jeśli jedyna zapasowa poleci poza obiekt, kto ją odzyskuje i czy zadanie zostaje zatrzymane? Dzieci nie powinny samodzielnie opuszczać wyznaczonego obszaru, żeby ratować ciągłość ćwiczenia. Ustal postępowanie zgodne z organizacją zajęć.

Warto nazwać role prostymi słowami: rozpoczynający, partner, przeciwnik. Rozbudowane numery pozycji są zbędne, jeśli dzieci mają tylko podać i zmienić miejsce. Po każdej zmianie roli sprawdź, czy uczestnik rozumie również zadanie nowej pozycji. Płynny przepływ polega na świadomym przechodzeniu do kolejnego działania, a nie na pamięciowym bieganiu za piłką.

Pytania trenerów o kolejki

Czy dwie osoby oczekujące oznaczają złą organizację?

Nie sama liczba o tym decyduje. Ważne, jak długo trwa oczekiwanie, czemu służy i czy zawodnicy regularnie wracają do zadania. Krótka kolejność prób może być czytelna i potrzebna. Przypadkowy przestój wymaga zmiany, nawet gdy czekają tylko dwie osoby.

Co zrobić, jeśli mam jedną bramkę?

Oddziel temat wymagający bramki od działań, które mogą odbywać się obok. Dla części zadań zastosuj cele z pachołków albo zdobywanie przestrzeni. Jeśli strzał jest konieczny, zaprojektuj bezpieczny powrót i zbieranie piłek, zamiast przyspieszać dzieci komendą.

Czy trener powinien podawać wszystkie piłki?

Tylko gdy ma to wyraźne uzasadnienie. Obsługa każdego rozpoczęcia utrudnia obserwowanie grupy i uzależnia rytm od jednej osoby. Tam, gdzie zawodnicy potrafią samodzielnie wznowić grę, oddaj im tę prostą odpowiedzialność. Najpierw pokaż jednak, skąd i kiedy zaczynają.

Jak rozpoznać, że reorganizacja pomogła?

Prześledź ponownie pełny obieg tej samej roli. Zawodnik powinien rozumieć, gdzie wraca do działania, bez pytań po każdej próbie. Jednocześnie sprawdź, czy nadal pojawia się zachowanie będące celem treningu. Sama większa liczba ruchów nie wystarczy.

Komentarze (0)

← Wróć do poradnika