Przejdź do treści
AKADEMIAFUTBOLU

Akademia Futbolu / PoradnikDla trenerów

Mecz wewnętrzny: dzieci organizują grę z pomocą trenera


Jak oddać dzieciom część organizacji meczu treningowego? Wynik, wznowienia i spory pod nadzorem trenera. Przykład gry czterech na czterech.

Mecz wewnętrzny: dzieci organizują grę z pomocą trenera

Mecz wewnętrzny na treningu może być okazją do przekazania dzieciom części organizacji gry: uzgodnienia wznowień, pilnowania wyniku i przypominania prostych zasad. Trener nadal nadzoruje zajęcia, reaguje na zagrożenie i pomaga rozstrzygnąć spór, którego zawodnicy nie potrafią zakończyć. Samodzielność nie oznacza pozostawienia grupy bez dorosłego.

Najlepiej zacząć od jednej odpowiedzialności, na przykład głośnego potwierdzania wyniku po bramce. Dopiero gdy działa, można dołączyć kolejną. Oddanie wszystkiego naraz zwykle nie daje jasnej odpowiedzi, co dzieci rozumieją, a przy czym potrzebują wsparcia.

Co można oddać zawodnikom

Dzieci mogą uczestniczyć w ustaleniu sposobu rozpoczynania kolejnej rundy, wyborze koloru drużyny czy potwierdzaniu zdobytych punktów. Mogą również próbować rozstrzygać proste sytuacje przy linii, jeżeli wcześniej poznały regułę i wiedzą, jak poprosić o pomoc.

Nie muszą natomiast samodzielnie oceniać każdego zderzenia, rozwiązywać konfliktów ani decydować o bezpieczeństwie kolegów. Te sprawy wymagają obecności i reakcji dorosłego. Trener nie powinien tłumaczyć własnej bierności tym, że właśnie uczy grupę odpowiedzialności.

The FA w materiale o oddawaniu zawodnikom sprawczości proponuje dostosowanie wyborów do doświadczenia uczestników. Poniższy model meczu jest autorską organizacją zajęć. Nie stanowi potwierdzonej badaniem metody nauki sędziowania.

Dobrym pytaniem przed startem jest: które decyzje grupa podejmie sama, a w których od razu pomaga trener? Odpowiedź powinna być zrozumiała dla dzieci. Jeśli wymaga długiego wyjaśnienia, zakres na pierwszą próbę prawdopodobnie jest zbyt szeroki.

Pięć ustaleń przed pierwszym podaniem

Zbierz drużyny i krótko potwierdźcie: gdzie zdobywa się punkt, jak wznawia się po jego zdobyciu, co dzieje się po wyjściu piłki, kto ogłasza wynik i jak zatrzymujecie spór. Nie trzeba dopisywać do tego wszystkich przepisów futbolu.

Poproś zawodników, aby pokazali po jednym przykładzie. Samo chóralne potwierdzenie, że wszystko jest jasne, może ukryć różne rozumienie zadania. Jedna pokazana akcja pozwala zauważyć, czy obie strony wskazują to samo miejsce wznowienia.

Ustal również sygnał zatrzymania gry. Dzieci powinny wiedzieć, że po nim przerywają działanie i zwracają uwagę na prowadzącego. Nie wprowadzaj kilku podobnych sygnałów, których znaczenie trzeba odgadywać w trakcie rywalizacji.

Jeśli stosujecie uproszczone wznowienie, nazwij je zasadą tej gry. Mecz treningowy może mieć własne ograniczenia, ale dzieci nie powinny potem uznawać ich za obowiązujące na każdym turnieju. Przygotowanie do konkretnych zawodów wymaga sprawdzenia ich regulaminu.

Składy bez publicznego rankingu

Trener może przygotować drużyny wcześniej albo zaproponować prosty podział, który następnie sprawdzi w grze. Nie trzeba organizować wybierania zawodników po kolei przez dwóch kapitanów. Taki sposób może pozostawić jedną osobę jako ostatnią publicznie wskazywaną do zespołu.

Oddanie dzieciom części organizacji nie wymaga oddania każdej decyzji. Możesz pozostawić im wybór koloru lub nazwy, a sam zadbać o skład i warunki gry. Wyjaśnij, które elementy są otwarte, żeby nie rozpoczynać negocjacji dopiero po pierwszej bramce.

Jeżeli jedna strona stale dominuje i druga nie może rozpocząć akcji, sprawdź podział lub zasady. Nie zakładaj, że dzieci mają same naprawić każdą nierównowagę. Można zmienić jedną osobę między drużynami albo uprościć zadanie, podając powód bez oceniania zawodników.

Przy większej grupie przygotuj też sposób zmian. Poradnik o planie zmian i czasie gry dotyczy tego zagadnienia osobno. Funkcja pilnującego wyniku nie powinna stawać się ukrytym sposobem pozostawienia jednego dziecka poza boiskiem.

Wynik i wznowienia pod kontrolą dzieci

Po zdobyciu punktu wyznaczona osoba z każdej drużyny potwierdza wynik. Może to zrobić, pozostając w grze. Nie ma potrzeby stałego wyłączania zawodnika i sadzania go z kartką na cały blok.

Ustalcie kolejność podawania wyniku, na przykład zawsze najpierw niebiescy, potem pomarańczowi. Dzięki temu okrzyk dwa do jednego nie zmienia znaczenia zależnie od tego, kto mówi. Przy dłuższej grze można zapisać rezultat w widocznym miejscu.

Podobnie z autami: dzieci najpierw wskazują stronę wznowienia zgodnie z umową. Jeżeli obie drużyny się zgadzają, gra wraca do toku. Jeżeli nie, nie trzeba urządzać kilkuminutowej dyskusji o każdej piłce przy linii.

DecyzjaCo robią zawodnicyCo robi trenerKiedy potrzebna pomoc
WynikPotwierdzają po punkcieSprawdza zgodność zapisuRozbieżne liczby
WznowienieWskazują stronę i miejsceObserwuje przebiegBrak porozumienia
Zmiana rólPrzekazują zadanie według kolejkiPilnuje udziału wszystkichKtoś stale zostaje poza grą
Zasada zadaniaStosują uzgodnioną wersjęWyjaśnia wątpliwościRóżne rozumienie
Zagrożenie lub konfliktPrzerywają i wołają dorosłegoReaguje od razuBez czekania na głosowanie

Tabela opisuje organizację treningową. Nie nadaje dzieciom formalnych uprawnień sędziowskich ani nie zmienia odpowiedzialności osoby prowadzącej zajęcia.

Spór potrzebuje krótkiej procedury

Przed grą możecie ustalić, że przy rozbieżności piłka zostaje zatrzymana, każda strona mówi krótko, co widziała, a jeśli nadal nie ma zgody, pomaga trener. Nie trzeba wymagać jednomyślności za wszelką cenę. Dalsze przeciąganie rozmowy potrafi zastąpić sam mecz.

Trener powinien oddzielać dwie sprawy: ustalenie wznowienia i sposób zachowania uczestników. Można pomylić się co do ostatniego dotknięcia piłki, nie obrażając nikogo. Można też mieć rację w spornej sytuacji, a mimo to przekroczyć granicę w rozmowie.

Nie stosuj automatycznej zasady, że wygrywa ten, kto mówi pewniej albo głośniej. Jeśli nie widziałeś zdarzenia, powiedz to i zastosuj wcześniej uzgodniony sposób wznowienia dla takiej sytuacji. Ważne, aby nie zmieniał się zależnie od aktualnego wyniku.

Przykładowo możecie umówić powtórzenie ostatniego wznowienia, gdy nikt nie potrafi ustalić, co zaszło. To umowa tej gry treningowej, nie przepis oficjalnego spotkania. Nie używaj jej w sytuacji zagrożenia, które wymaga bezpośredniej reakcji dorosłego.

Własny przykład: osiem osób organizuje grę

Ośmioro zawodników gra czterech na czterech na bramki z pachołków, bez bramkarzy. Punkt zdobywa się przez przeprowadzenie piłki pod kontrolą przez bramkę rywala. Po punkcie przeciwnicy zaczynają od swojej strony, a druga drużyna cofa się na ustalone miejsce.

Po wyjściu piłki za linię wznawia strona przeciwna do tej, która dotknęła jej ostatnia. W tym ćwiczeniu wznowienie odbywa się podaniem po ziemi z miejsca wyjścia. Jest to autorska zasada organizacyjna; przed grą trener pokazuje odległość, na którą odsuwają się rywale.

W każdej drużynie jedna osoba potwierdza wynik po punkcie. Po rundzie zadanie przechodzi do następnego gracza. Każdy nadal uczestniczy w meczu, więc nie ma stałego sędziego pozbawionego gry. Trener obserwuje również, czy dzieci rzeczywiście słyszą potwierdzenie wyniku.

Przy sporze o wyjście piłki zawodnicy zatrzymują akcję i przedstawiają po jednym krótkim opisie. Jeśli zgody brak, zwracają się do trenera. Gdy dorosły także nie widział sytuacji, stosuje wcześniej omówioną wersję powtórzenia wznowienia. Nie rozstrzyga przez głosowanie większości.

Trener obserwuje, ale nie znika

Przekazanie części decyzji ma sens tylko wtedy, gdy prowadzący widzi, jak grupa sobie z nimi radzi. Nie jest to moment na odwrócenie się do telefonu czy przygotowywanie odległej części boiska bez nadzoru nad grą.

Zwróć uwagę, czy jedna osoba nie przejęła wszystkich rozmów. Jeśli tak, można przy następnej rundzie zmienić sposób potwierdzania wyniku albo przydzielić zadanie komuś innemu, kto chce spróbować. Nie trzeba od razu oceniać dominującego gracza jako trudnego charakteru.

Sprawdź też, czy spory nie wynikają po prostu z niejasnej zasady. Jeżeli dzieci ciągle pytają, skąd wznowić, krótki pokaz może rozwiązać problem szybciej niż kolejne przypomnienie, że mają być samodzielne. O doborze interwencji przeczytasz w tekście kiedy przerwać grę na treningu.

W oficjalnym spotkaniu zakres władzy sędziego określa Law 5 IFAB. Próba uzgadniania decyzji przez dzieci podczas treningu nie jest zamiennikiem obsady i procedur wymaganych w rozgrywkach. Te dwie sytuacje trzeba jasno odróżnić.

Po grze zapytaj o organizację

Zamiast pytać wyłącznie o wynik, wybierz jedno pytanie dotyczące przebiegu: czy wiedzieliście, kto wznawia, co pomagało potwierdzić rezultat, kiedy potrzebowaliście dorosłego? Odpowiedzi pozwolą wybrać jedną zmianę przed kolejną próbą.

Jeśli sama organizacja zajęła większość czasu, uprość ją. Mniej ustaleń i jeden powtarzalny sposób wznowienia mogą być bardziej czytelne niż rozbudowany system funkcji. Przygotowanie powinno umożliwiać grę, a nie zastępować ją ciągłym omawianiem procedur.

Warto porównać to z zasadami treningu bez kolejek: zadanie organizacyjne nie powinno pozostawiać tych samych osób poza działaniem. Na następne zajęcia wybierz jedną odpowiedzialność do zachowania i jedną rzecz, przy której grupa nadal otrzyma pomoc.

Pytania o mecz wewnętrzny

Czy dzieci mogą same sędziować grę treningową?

Mogą próbować podejmować proste, wcześniej wyjaśnione decyzje, ale pod nadzorem trenera. Dorosły reaguje na zagrożenie i pomaga przy nierozstrzygniętych sporach. Taka organizacja nie nadaje formalnych uprawnień do prowadzenia oficjalnych spotkań.

Czy trener ma w ogóle się nie odzywać?

Nie. Może ograniczyć zbędne podpowiedzi i dać dzieciom czas na uzgodnienie prostych spraw. Nadal wyjaśnia zasady, wspiera osoby potrzebujące pomocy i zatrzymuje niewłaściwe zachowanie. Samodzielność zawodników nie wymaga milczenia w każdej sytuacji.

Co gdy drużyny nie zgadzają się co do wyniku?

Zatrzymajcie grę i odtwórzcie ostatni potwierdzony zapis. Jeżeli nie da się tego zrobić, zastosujcie wcześniej uzgodnioną procedurę z pomocą trenera. Na kolejną rundę wprowadźcie wspólne ogłaszanie rezultatu po każdym zdobytym punkcie.

Czy dziecko musi przyjąć rolę sędziego?

Nie powinno być do niej zmuszane ani stale wyłączane z gry pod pretekstem funkcji organizacyjnej. Można zaproponować mniejsze zadanie, na przykład potwierdzanie wyniku z boiska, oraz zapewnić pomoc dorosłego przy pierwszej próbie.

Komentarze (0)

← Wróć do poradnika