Przejdź do treści
AKADEMIAFUTBOLU

Akademia Futbolu / PoradnikDla trenerów

Dwóch trenerów na treningu: podział ról bez chaosu


Jak podzielić prowadzenie, obserwację i podpowiedzi między dwóch trenerów? Przykład odprawy, tabela obowiązków i zasady współpracy.

Dwóch trenerów na treningu: podział ról bez chaosu

Dwóch trenerów na treningu pomaga wtedy, gdy każdy wie, za co odpowiada. Ustalcie przed zajęciami, kto prowadzi dany fragment, co obserwuje druga osoba i kiedy wymienicie uwagi. Sama obecność dodatkowego dorosłego nie rozwiązuje problemu sprzecznych instrukcji. Czasem właśnie go tworzy.

Najbardziej przydatny podział nie musi oznaczać dwóch osobnych grup. Możecie pracować przy jednej grze, patrząc na różne rzeczy. Jeden trener pilnuje przebiegu zadania, drugi zauważa zachowania, które łatwo przegapić, kiedy równocześnie tłumaczy się zasady, uruchamia kolejną akcję i odpowiada na pytania.

Jedno zadanie, dwa różne spojrzenia

Wyobraź sobie grę, w której celem jest szukanie partnera po podaniu. Prowadzący widzi, czy dzieci rozumieją kierunek ataku i sposób zdobywania punktów. Drugi trener patrzy na zawodników, którzy właśnie oddali piłkę. Czy zostają w miejscu? Czy zmieniają kąt podania? Czy widzą kolejną możliwość udziału?

Obie osoby oglądają ten sam fragment, ale nie wykonują identycznej pracy. Dzięki temu rozmowa w przerwie może dotyczyć konkretnego zdarzenia: po podaniu na lewą stronę dwaj gracze zatrzymali się za plecami obrońcy. To znacznie bardziej użyteczne niż wspólne stwierdzenie, że brakuje ruchu.

The FA w materiale o współpracy pary trenerów opisuje rozdzielenie prowadzenia zadania i dyskretnych interwencji indywidualnych. Jest to praktyczna wskazówka organizacyjna. Nie wynika z niej, że asystent powinien stale mówić do kolejnych dzieci albo że dwa głosy zawsze są lepsze od jednego.

Odprawa, która mieści się na kartce

Przed przyjściem zawodników zapiszcie cel, planowane role i jeden sygnał do krótkiej konsultacji. Nie musicie rozpisywać każdej wypowiedzi. Potrzebujecie odpowiedzi na kilka zwyczajnych pytań: kto zaczyna, kto pokazuje, kto ustawia kolejne pole i kto podejmuje decyzję o zmianie zasad.

Jeśli druga osoba poznaje ćwiczenie dopiero podczas tłumaczenia dzieciom, trudno oczekiwać spójnego prowadzenia. Pokaż jej wcześniej kierunek gry, punktowanie oraz wznowienie po wyjściu piłki. Szczególnie sprawdźcie, czy oboje rozumiecie rolę zawodnika neutralnego i moment końca akcji.

Ustalcie też zakres samodzielnej korekty. Asystent może na przykład przypomnieć pojedynczemu graczowi o miejscu wznowienia, ale zmianę liczby kontaktów uzgadnia z prowadzącym. Taki podział zapobiega sytuacji, w której część grupy gra już według nowej zasady, a pozostali nadal według starej.

EtapTrener prowadzącyDrugi trenerWymiana informacji
PrzygotowanieWyjaśnia cel i przebiegSprawdza ustawienie polaPrzed przyjściem grupy
Pierwszy pokazMówi i uruchamia przykładPokazuje jedną rolęPo pokazie
GraPilnuje zasad i wznowieńObserwuje wybrane zachowanieW ustalonej przerwie
Kolejny blokMoże przejąć obserwacjęMoże przejąć prowadzeniePrzed zmianą ról
ZakończenieZbiera odpowiedzi zawodnikówNotuje jedną rzecz do powrotuPo odejściu dzieci

To przykładowy podział obowiązków, który możecie zmienić. Nie opisuje wymaganej liczby opiekunów ani zasad organizacji konkretnego klubu.

Kto prowadzi, a kto obserwuje

Osoba prowadząca powinna być dla dzieci rozpoznawalna. Wystarczy na początku powiedzieć: tę grę prowadzi dziś trenerka Marta, a trener Paweł będzie obserwował ruch po podaniu. Nie chodzi o ustanowienie hierarchii ważności, tylko o jasne wskazanie, do kogo kierować pytania o zasady.

Obserwator nie musi śledzić wszystkiego. Jedno pytanie na blok daje mu szansę zobaczyć pełną sytuację, zamiast tworzyć listę luźnych ocen. Może przyglądać się temu, czy zawodnicy wznawiają z właściwego miejsca albo czy odbiorca daje podającemu widoczną możliwość zagrania.

W materiale The FA o analizie i pracy trenera obserwacja służy wspieraniu decyzji szkoleniowych. Przenosząc tę zasadę do małego klubu, nie potrzebujecie kamery ani zawodowego analityka. Kartka z dwoma opisami akcji może wystarczyć do sensownej rozmowy.

Opisujcie zachowanie, nie osobowość. Zapis: trzy razy po podaniu pozostał za rywalem pozwala wrócić do zadania. Zapis: jest bierny zamienia konkretną sytuację w etykietę. Więcej przykładów takiego rozróżnienia znajdziesz w poradniku o notatkach dotyczących rozwoju zawodnika.

Informacja dla partnera bez zagłuszania gry

Ustalcie prosty sposób przekazywania uwag. Może to być podejście w naturalnej przerwie, krótkie hasło albo wskazanie, że chcecie porozmawiać przed kolejną rundą. Ważniejsze od samego sygnału jest to, żeby nie zmieniał się co kilka minut.

Obserwator nie powinien komentować każdej akcji przez całe boisko. Jeśli chce przekazać pięć uwag, może najpierw wybrać tę, która dotyczy głównego celu. Pozostałe da się zapisać i omówić później. Dzieci nie muszą słyszeć całego procesu ustalania, co trenerzy myślą o zadaniu.

Są sytuacje wymagające natychmiastowego działania: zagrożenie, konflikt, problem z ustawieniem sprzętu. Wtedy nie czeka się na umówioną konsultację. Podział prowadzenia nie oznacza, że druga osoba ma ignorować coś, co wymaga zatrzymania gry.

Przy zwykłym błędzie piłkarskim warto natomiast odróżnić potrzebę rozmowy trenerów od potrzeby przerwania dzieciom. Pomocny jest osobny tekst o tym, kiedy przerwać grę na treningu.

Własny przykład: osiem osób i obserwacja po podaniu

Poniższy układ jest propozycją organizacyjną. Ośmioro zawodników gra czterech na czterech na dwie bramki z pachołków, bez bramkarzy. Punkt zdobywa się, przeprowadzając piłkę przez bramkę przeciwnika. Pierwszą akcję zaczyna wskazana drużyna podaniem ze swojej połowy; po punkcie stamtąd wznawia zespół, który go stracił. Po wyjściu piłki za dowolną linię przeciwnicy ostatnio dotykającego wznawiają podaniem po ziemi z miejsca wyjścia. Rywale cofają się na odległość wyznaczoną przed zadaniem przez trenera. To zasady tego ćwiczenia.

Trener A odpowiada za kierunek, punktowanie i jasność wznowień. Trener B obserwuje wyłącznie ruch zawodnika po oddaniu piłki. Nie poprawia równocześnie sposobu prowadzenia, ustawienia obrony i siły podań. Wybiera dwie akcje, które umie później opisać bez ogólnego oceniania dzieci.

W przerwie B mówi A: przy podaniu do bocznego sektora gracz dwa razy schował się za obrońcą, a raz przesunął się do przodu i dostał piłkę z powrotem. Trener A może wykorzystać tę różnicę w krótkim pytaniu do grupy. Nie musi wygłaszać wykładu o wszystkich możliwych ruchach.

Przy następnym bloku trenerzy zamieniają się zadaniami. Dzięki temu obaj znają pracę prowadzącego oraz wymagania obserwacji. Jeżeli któregoś dnia jedna osoba jest nieobecna, można świadomie uprościć organizację, zamiast próbować wykonywać równocześnie cały wcześniejszy podział.

Korekta indywidualna bez dwóch przeciwnych poleceń

Załóżmy, że prowadzący zachęca dzieci do samodzielnego wyboru między podaniem a dryblingiem. Asystent przy linii mówi każdemu, aby od razu oddawał piłkę. Nawet jeśli obie osoby chcą pomóc, zawodnicy dostają różne zadania.

Po zauważeniu takiej sprzeczności najlepiej krótko uzgodnić wspólny komunikat. Nie rozstrzygajcie przy dzieciach, kto lepiej zna piłkę. Prowadzący może powiedzieć grupie: doprecyzujemy zasadę, nadal sami wybieracie rozwiązanie. To naprawia instrukcję bez obciążania zawodników sporem dorosłych.

Indywidualna podpowiedź powinna mieścić się w ustalonym celu. Jeśli dziecko nie rozumie, gdzie ma wznowić, asystent pokazuje miejsce. Jeżeli rozumie zadanie, ale wybrało nieskuteczne zagranie, nie trzeba natychmiast przejmować jego decyzji. Najpierw można zobaczyć kolejną próbę.

Przy większej liczbie uczestników podział pracy wymaga także sprawdzenia widoczności całego pola. Osobny poradnik o dużej grupie i jednym trenerze dotyczy innej sytuacji organizacyjnej, ale może pomóc przygotować prostszy wariant na dzień nieobecności współprowadzącego.

Po zajęciach zamieńcie wrażenia na jedną decyzję

Rozmowa po treningu nie musi być pełnym protokołem. Wybierzcie jedną rzecz, którą zachowacie, jedną do zmiany i jedno pytanie na następne spotkanie. Jeśli obserwacja nie prowadzi do żadnego wyboru, łatwo zamienia się w kolekcjonowanie uwag.

Sprawdźcie również współpracę dorosłych: czy dzieci wiedziały, kto tłumaczy, czy ktoś został zagłuszony, czy obie osoby miały szansę wykonać swoją rolę. Nie oceniajcie udanego podziału wyłącznie po tym, że nikt się nie pokłócił. Liczy się też, czy informacje były zrozumiałe i przydatne.

Na kolejny trening przygotujcie tylko krótki zapis ról. Powinien dać się przeczytać jeszcze przed wyłożeniem piłek, a nie wymagać ponownego omawiania całej jednostki przy czekającej grupie.

Gdy współprowadzący pojawia się tylko czasami

Nie zakładaj, że osoba pomagająca raz w miesiącu pamięta wszystkie wasze zwyczaje. Przed zajęciami pokaż jej aktualną zasadę wznowień i jedną rzecz do obserwacji. Może znać podobną grę, lecz w innej wersji. Krótkie uzgodnienie zapobiega poprawianiu dzieci według poprzednich ustaleń.

Przygotuj też wariant na sytuację, w której pomocnik musi na chwilę odejść. Prowadzący powinien wiedzieć, czy zadanie może trwać dalej, czy wymaga zebrania grupy i uproszczenia układu. Nie jest to ocena kompetencji drugiej osoby, tylko część organizacji pracy przy zmiennej obecności dorosłych.

Pytania o współpracę dwóch trenerów

Czy asystent powinien stale zbierać piłki?

Nie musi ograniczać się do spraw technicznych. Zbieranie piłek może być jednym z obowiązków, lecz warto ustalić także zadanie obserwacyjne lub fragment prowadzenia. Zakres powinien odpowiadać doświadczeniu i wcześniejszym uzgodnieniom obu osób.

Co zrobić, gdy trenerzy wydają różne polecenia?

Najpierw uzgodnijcie jedną wersję, a następnie krótko doprecyzujcie ją dzieciom. Nie wymagajcie od zawodników wyboru, którego dorosłego słuchać. Dłuższą rozmowę o przyczynie rozbieżności przeprowadźcie poza trwającą grą i bez publicznego oceniania partnera.

Czy dwaj trenerzy muszą prowadzić dwie grupy?

Nie. Mogą pracować przy tej samej grze, rozdzielając prowadzenie oraz obserwację. Dwie grupy mają sens, kiedy pozwalają zrealizować cel i zapewnić jasny nadzór, a nie tylko dlatego, że na boisku są dwie osoby dorosłe.

Jak pracować z nowym asystentem?

Pokaż mu wcześniej przebieg ćwiczenia i przydziel jedno czytelne zadanie. Ustal moment zadawania pytań i zakres samodzielnych zmian. Po pierwszym bloku sprawdźcie, czy podział jest zrozumiały, zanim dołożycie kolejne obowiązki.

Komentarze (0)

← Wróć do poradnika