Przejdź do treści
AKADEMIAFUTBOLU

Akademia Futbolu / Portal

Jak rozmawiać z dzieckiem po meczu, żeby chciało opowiadać


Co powiedzieć dziecku po wygranej, błędzie lub przegranej? Poznaj przykłady rozmów, pytania bez presji i sposób reagowania, gdy nie chce opowiadać.

Jak rozmawiać z dzieckiem po meczu, żeby chciało opowiadać

Po meczu najpierw sprawdź, czy dziecko w ogóle chce rozmawiać. Jeśli tak, zapytaj o jego doświadczenie i wysłuchaj odpowiedzi bez natychmiastowego poprawiania. Nie musisz przygotowywać analizy spotkania ani znajdować lekcji ukrytej w każdej straconej piłce.

Droga z boiska może być rozmową o meczu, ale może też być drogą do domu. Milczenie nie świadczy samo w sobie o problemie, a entuzjastyczna opowieść nie wymaga dopisywania listy błędów. Rodzic nie musi pełnić funkcji drugiego trenera.

Zacznij od zwyczajnego kontaktu

Przywitaj dziecko tak, jak przywitałbyś je po innym ważnym wydarzeniu. Daj mu chwilę na zebranie rzeczy i wyjście z grupy. Pytanie dlaczego nie podałeś zadane jeszcze przy ławce może rozpocząć rozmowę, której dziecko wcale nie chciało prowadzić publicznie.

Możesz powiedzieć: dobrze cię widzieć, chcesz opowiedzieć o meczu czy pogadamy później? To propozycja języka, nie formuła, którą trzeba wypowiedzieć dosłownie. W niektórych rodzinach naturalniejsze będzie krótkie jak było albo wspólne przejście do samochodu bez pytań.

The FA zaleca, aby rozmowa po spotkaniu skupiała się na doświadczeniu dziecka, zamiast przypominać dochodzenie w sprawie występu. Nie oznacza to zakazu rozmawiania o trudnych sytuacjach. Chodzi o to, kto nadaje rozmowie kierunek i czy jest w niej miejsce na odpowiedź.

Jedno pytanie, potem naprawdę słuchaj

Co najbardziej pamiętasz? To pytanie pozostawia więcej możliwości niż dlaczego przegraliście. Dziecko może opowiedzieć o udanej akcji, zabawnym zdarzeniu albo koledze, który pożyczył mu bluzę. Nie sprowadzaj każdej odpowiedzi z powrotem do wyniku.

Jeżeli mówi o piłce, możesz dopytać o jeden szczegół: co wtedy zobaczyłeś? Jeśli odpowiada krótko, nie dokładaj kolejnych pięciu pytań w nadziei, że wreszcie się otworzy. Powiedz, że możesz posłuchać później. Takie zakończenie jest pełnoprawnym zakończeniem rozmowy.

Słuchanie nie polega na oczekiwaniu na swoją kolej do wygłoszenia opinii. Zanim opowiesz, co widziałeś z trybun, sprawdź, czy dziecko tego chce. Masz inną perspektywę, ale niekoniecznie lepszą wiedzę o tym, co usłyszało od trenera i jak widziało akcję z boiska.

Po błędzie nie trzeba prowadzić obrony za wszelką cenę

Dziecko mówi: przeze mnie straciliśmy gola. Automatyczne wcale nie, zagrałeś świetnie może nie trafić w sedno, jeśli samo dobrze pamięta nieudane podanie. Możesz uznać zdarzenie bez oceniania całego zawodnika: widziałeś, że po tym podaniu padła bramka i jest ci z tym trudno.

Potem zostaw miejsce na odpowiedź. Nie musisz od razu szukać winnego wśród partnerów ani sędziego. Przeniesienie winy na inną osobę nie jest konieczne do okazania wsparcia własnemu dziecku. Można po prostu wysłuchać, że dana akcja była przykra.

Jeżeli zawodnik chce porozmawiać o rozwiązaniu, zapytaj, co powiedział trener lub co chciałby sprawdzić na następnych zajęciach. Nie dorzucaj własnego planu technicznego, jeśli nie znasz celu zadania. Szerszy temat presji i motywacji omawia poradnik o psychologii młodego piłkarza; tutaj skupiamy się na samej rozmowie.

Po zwycięstwie zostaw miejsce na coś więcej niż gole

Wygrana nie oznacza, że każde dziecko wraca zadowolone. Ktoś prawie nie grał, ktoś pokłócił się z partnerem, a ktoś nie rozumie swojego zadania. Jeśli od progu słyszy wygraliście, więc jest super, może nie znaleźć miejsca na własne przeżycie.

Możesz zauważyć konkretną sytuację: widziałem, że pomogłaś koleżance znaleźć podanie. Opisz to, co faktycznie widziałeś. Nie dokładaj wielkich etykiet typu przyszła reprezentantka. Zwykłe zauważenie działania nie wymaga przepowiedni kariery.

Również radość nie potrzebuje natychmiastowej lekcji pokory. Pozwól dziecku cieszyć się golem lub zwycięstwem. Jeśli chce wrócić do jednej akcji pięć razy, nie musisz za każdym razem przypominać, że następny przeciwnik będzie trudniejszy. Rozmowa może pozostać przyjemna.

Trzy przykłady rozmowy bez gotowego werdyktu

Poniższe scenki są autorskimi propozycjami, nie zapisem konsultacji psychologicznej. Wybierz słowa, które pasują do waszego sposobu rozmawiania.

SytuacjaMożliwe pierwsze zdanieCo zrobić dalej
Dziecko milczy po meczuMożemy pogadać później, jeśli chceszUszanuj brak odpowiedzi
Wraca do nieudanego strzałuTen moment nadal ci siedzi w głowie?Wysłuchaj bez odtwarzania wszystkich błędów
Cieszy się z golaOpowiedz, jak widziałeś tę akcjęDaj mu dokończyć własną historię
Narzeka na mało gryChcesz, żebym posłuchał, czy pomógł ustalić coś z trenerem?Rozdziel rozmowę od późniejszego działania

W fikcyjnym przykładzie Lena mówi po przegranej, że partnerki nie chciały jej podawać. Rodzic nie odpowiada od razu, że to nieprawda, ani nie pisze oskarżenia na grupie. Pyta, czy chodzi o jedną akcję czy kilka sytuacji, które zapamiętała. Lena opowiada o jednej końcówce meczu.

Dalsza rozmowa może ujawnić, że nie usłyszała zadania trenera albo czuła się pomijana także wcześniej. To różne sprawy. Rodzic nie musi rozstrzygnąć ich podczas jazdy. Może ustalić, że przy kolejnej spokojnej okazji wrócą do tematu i zdecydują, czy potrzebna jest rozmowa z trenerem.

Nie prowadź sporu z trenerem przez dziecko

Jeśli nie zgadzasz się z organizacją meczu, rozmawiaj o niej z właściwym dorosłym. Zdanie trener znowu wszystko zepsuł nie daje dziecku narzędzi do działania. Umieszcza je między dwiema osobami, od których słyszy sprzeczne komunikaty.

Zasady Respect The FA rozdzielają role rodziców, trenerów i zawodników w tworzeniu dobrego środowiska gry. Własną sprawę możesz więc przeprowadzić osobnym kanałem, bez wykorzystywania drogi z meczu do przekonywania dziecka, kto ma rację.

Jeżeli temat dotyczy minut, skorzystaj z poradnika co ustalić, gdy dziecko siedzi na ławce. Zawiera sposób przygotowania rozmowy, a nie obietnicę zmiany składu. Ogólne zasady współpracy opisujemy także w materiale o komunikacji trenera z rodzicami.

Kiedy wrócić do rozmowy następnego dnia

Wróć wtedy, gdy temat pozostał ważny dla dziecka albo zapowiedzieliście konkretne działanie. Nie wznawiaj analizy tylko dlatego, że podczas wieczornego oglądania nagrania znalazłeś jeszcze trzy błędy. Zadaj proste pytanie: chcesz jeszcze wrócić do wczorajszego meczu?

Jeśli odpowiedź brzmi nie, a sprawa nie dotyczy bezpieczeństwa, można ją zostawić. Jeżeli dziecko opisuje poniżanie, groźby lub wykluczanie, nie zamykaj tematu hasłem taka jest piłka. Wysłuchaj, zapisz istotne fakty i skontaktuj się z osobą odpowiedzialną za bezpieczeństwo dzieci w klubie.

Nie obiecuj przy tym, że na pewno nikomu nie powiesz. Możesz wyjaśnić, że chcesz pomóc i wspólnie ustalić kolejny krok, ale niektóre sprawy wymagają zaangażowania dorosłych. To inna sytuacja niż zwykłe rozczarowanie wynikiem i nie należy traktować obu tak samo.

Mała umowa na kolejny mecz

Ustalcie wcześniej jedną rzecz: czy dziecko chce po spotkaniu usłyszeć twoją obserwację, samo zacząć rozmowę, czy najpierw mieć trochę ciszy. Taka umowa może się zmieniać. To nie kontrakt na cały sezon, tylko sposób ograniczenia zgadywania.

Jeśli dotąd każda podróż zamieniała się w analizę, nie wygłaszaj długiego przemówienia o nowym podejściu. W następnym tygodniu po prostu zadaj mniej pytań i uważniej wysłuchaj odpowiedzi. Możesz też przyznać, że ostatnio za szybko przeszedłeś do poprawiania. Krótkie przepraszam nie musi prowadzić do kolejnej dyskusji o meczu.

W dziale poradników znajdziesz inne sytuacje z życia drużyny. Na dziś wystarczy jedno: po ostatnim gwizdku daj dziecku wybór, czy chce opowiadać. Nie musisz sprawdzać jakości waszej relacji liczbą zdań wypowiedzianych w samochodzie.

Gdy sam jesteś zdenerwowany wynikiem

Rodzic również może potrzebować chwili. Jeśli czujesz, że zaraz rozpoczniesz krytykę sędziego albo trenera, nie udawaj gotowości do spokojnej analizy. Możesz powiedzieć, że jesteś poruszony meczem i wolisz teraz nie oceniać sytuacji. Dziecko nie musi pomagać ci odzyskać dobrego nastroju.

Nie uzależniaj zwykłej życzliwości od wyniku. Wspólna rozmowa, plan dalszego dnia czy zainteresowanie dzieckiem nie powinny znikać po przegranej. Jednocześnie nie musisz odgrywać przesadnej wesołości. Możesz być spokojny i obecny, nawet gdy sam odczuwasz rozczarowanie.

Jeżeli wcześniej powiedziałeś coś krzywdzącego, wróć do własnych słów, nie do jakości występu. Przepraszam za to, jak mówiłem o twojej grze jest czytelniejsze niż przepraszam, ale mogłeś podać. Dopisane usprawiedliwienie zmienia przeprosiny w następną ocenę akcji. Taka rozmowa dotyczy zachowania dorosłego i nie wymaga, żeby dziecko najpierw przyznało się do piłkarskiego błędu.

Pytania rodziców

Co powiedzieć dziecku po przegranym meczu?

Przywitaj je zwyczajnie i sprawdź, czy chce rozmawiać. Możesz zapytać, co najbardziej zapamiętało. Nie musisz od razu poprawiać nastroju, tłumaczyć wyniku ani szukać winnych. Ważne jest miejsce na jego własną opowieść.

Czy wolno mówić o błędach?

Tak, jeżeli dziecko chce o nich rozmawiać i rozmowa ma konkretny sens. Opisuj sytuację, nie oceniaj całej osoby. Nie zastępuj wskazówek trenera własną odprawą taktyczną, zwłaszcza gdy nie znasz zadania zawodnika.

Co zrobić, gdy dziecko odpowiada tylko dobrze?

Przyjmij odpowiedź bez serii kolejnych pytań. Możesz powiedzieć, że posłuchasz później, jeśli będzie chciało coś dodać. Krótka odpowiedź po wysiłku lub emocjonującym wydarzeniu nie daje podstaw do diagnozowania waszej relacji.

Czy oglądać razem nagranie meczu?

Tylko jeśli dziecko chce i wiadomo, po co to robicie. Możecie obejrzeć jedną wybraną akcję, zamiast przeglądać wszystkie pomyłki. Nagranie nie powinno być obowiązkowym rozliczeniem po każdym występie ani materiałem do publicznego oceniania innych dzieci.

Komentarze (0)

← Wróć do poradnika